Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
2 -1
Reklama

Przebudowa trasy kolejowej Poznań – Wrocław z dużym opóźnieniem. PKP musi poszukać nowego wykonawcy

j
niedziela, 14.10.2018 r.
godz. 15.30
j | niedziela, 14.10.2018 r., godz. 15.30
Przebudowa trasy kolejowej Poznań – Wrocław z dużym opóźnieniem. PKP musi poszukać nowego wykonawcy
fot. PKP PLK

Wykonawca opuścił plac budowy. Na razie nie wiadomo, jak długo może potrwać poszukiwanie nowego wykonawcy.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
1°C 1024 hPa
JUTRO
pogoda
2°C 1027 hPa
POJUTRZE
pogoda
4°C 1026 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Za nieco ponad 355 milionów złotych chciała przeprowadzić remont 35-kilometrowego odcinka z Leszna do Rawicza na trasie Poznań - Wrocław firma Astaldi. Umowa została podpisana w połowie ubiegłego roku. Już od kilku dni informowaliśmy, że pojawiły się problemy. Najpierw włoska firma Astaldi poinformowała PKP PLK o wypowiedzeniu umowy później okazało się, że kontynuacja prac to niejedyny problem. Firma Astaldi nie płaciła swoim podwykonawcom. W przypadku trasy Poznań - Wrocław zaległości osiągnęły kwotę 10 mln złotych. Jak już wcześniej informowaliśmy PKP PLK wypłaciło pieniądze podwykonawcom. Z kolei jak dowiedziała się poznańska „Gazeta Wyborcza” w piątek PKP PLK odstąpiła od umowy z wykonawcą. Oznacza to, że obietnice, iż w 2020 roku trasę z Poznania do Wrocławia pociągiem pokonamy w 1,5 godziny stały się nierealne.

Według najlepszych scenariuszy prace mogą opóźnić się o rok. I choć oficjalnie PKP PLK milczy dziennikarze gazety dowiedzieli się, że PKP PLK musi teraz poszukać nowego wykonawcy, a to może potrwać. Trzeba najpierw wszystko zinwentaryzować. Sprawdzić dokładnie, co zostało już zrobione i na jakim jest etapie. Mając na uwadze aktualną sytuację na rynku budowlanym, jeśli skończy się na rocznym opóźnieniu, i tak będzie dobrze. Poza tym priorytetem będzie linia pod Lublinem, gdzie pociągi w ogóle nie mogą jeździć – mówi jeden z informatorów gazety.

PKP PLK na razie nie informuje oficjalnie, kiedy ewentualnie nowy wykonawca może zostać wybrany. „PKP PLK analizują najskuteczniejsze warunki do szybkiej kontynuacji prac objętych opisanym kontraktem. Jeśli zapadną ostateczne rozwiązania w tej sprawie, będziemy o tym informować” – odpowiada na pytanie dziennikarzy gazety Martyn Janduła z PKP PLK.

Jak zaznacza „Gazeta Wyborcza” jeśli remont nie zostanie ukończony i rozliczony do 2023 roku PKP PLK będzie zobowiązana zwrócić dofinansowanie z UE.

Reklama