Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
7 0
Reklama

Karetka nie przyjechała do chorego 6-miesięcznego dziecka. Na pomoc ruszyli policjanci

j
niedziela, 17.02.2019 r.
godz. 16.55
j | niedziela, 17.02.2019 r., godz. 16.55
Karetka nie przyjechała do chorego 6-miesięcznego dziecka. Na pomoc ruszyli policjanci
Zdjęcie ilustracyjne - fot. Mateusz Gawarecki

O pomoc policjantów poprosił ojciec, który przebywał za granicą.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
6°C 1013 hPa
JUTRO
pogoda
7°C 1020 hPa
POJUTRZE
pogoda
7°C 1027 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę. Około godziny 3:30 do dyżurnego KPP w Wolsztynie zadzwonił wyraźnie zdenerwowany mężczyzna prosząc o pomoc. Jak tłumaczył przebywa na terenie Niemiec, a chwilę wcześniej dzwoniła do niego partnerka, że ich maleńkie dziecko ma wysoką sięgającą 40º C gorączkę i nie pomagają żadne leki. Kobieta prosiła o pomoc Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratowniczego, jednak dyspozytor polecił jej samodzielnie zgłosić się do szpitala w Wolsztynie.

Sytuacja stawała się niebezpieczna, ponieważ dziecko zaczęło wpadać w drgawki. Dodatkowo kobieta, która jak się okazało zamieszkiwała w tym miejscu zaledwie od kilku dni, nie wiedziała, gdzie szukać pomocy i nie dysponowała żadnym środkiem transportu. Sytuacji nie ułatwiała też pora nocna – informuje asp. sztab. Wojciech Adamczyk, oficer prasowy policji w Wolsztynie.

Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres. Po wejściu do domu polecili roztrzęsionej kobiecie przewietrzyć pomieszczenie. Następnie razem z nią zaczęli schładzać płaczące niemowlę za pomocą okładów z mokrych ręczników.

W międzyczasie jeden z policjantów zadzwonił na linię alarmową 112 tłumacząc zastaną sytuację i potrzebę udzielenia pomocy dziecku. Niestety, w przedstawionej przez policjanta sytuacji nie znaleziono podstaw do zadysponowania na miejsce karetki pogotowia – dodaje asp. sztab. Adamczyk.

Policjanci nie zwlekając dłużej poprosili o zgodę dyżurnego i po jej uzyskaniu przetransportowali kobietę z dzieckiem do wolsztyńskiego szpitala. Już po drodze powiadomili personel szpitala, który znajdował się w gotowości do przejęcia dziecka. Finalnie dziewczynkę umieszczono na oddziale dziecięcym, gdzie uzyskała niezbędną pomoc medyczną.

W czwartek w komendzie pojawił się ojciec dziecka, który osobiście chciał podziękować funkcjonariuszom za pomoc.

Reklama